<title_newspaper="ycie Warszawy"> 
<title_article="W pierwszych szeregach>
<author_1=W. Ch.> 
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press> 
<year="1952">
<month="3">
<date=1952-03-08>
<period=d> 
<status=1_obieg>
<support=paper>
Spkane, pokryte pyem cegie i wapna  ukadaj nowe ciany domw i fabryk; sczerniae od smarw i paliwa parowozw i maszyn  czuwaj nad biegiem pocigw i rytmem produkcji; silne i sprawne  spoczywaj na kierownicach traktorw, orzcych wspln ziemi; zwinne jak u pianisty migoc u krosien: donie polskich kobiet buduj jutrzejsz Polsk socjalistyczn.
Dawniej pojcie dom oznaczao dla kobiety zamknicie w codziennym kieracie trosk, odgradzajcym j  starannie od wszystkiego, co na jej losy wpyw miao. Wyjcie z krgu tego pojcia oznaczao upokorzenia i poniewierk, najniszy zarobek i nieustajc grob bezrobocia. Dzisiaj oznacza to prac dla siebie, budow wielkiego domu-pastwa, ktry jest domem dla kadej pracujcej rodziny. Dzi oznacza to 39 procent ogu uczcych si i 40 procent modziey wyszych uczelni, oznacza to 12 tysicy kobiet we wadzach pastwowej administracji terenowej, 20 tysicy kobiet na czoowych stanowiskach  od przodownikw pracy do czonkw Rzdu.
To dzi jest prostym rozrachunkiem z dniem wczorajszym. By ustrj kapitalistyczny  kobieta znaczya niewiele. Zamano wadz buruazji i obszarnictwa  kobieta ma prawo do kadej pracy i do kadego stanowiska.
Kiedy radzieckie i polskie bagnety  dzierone rwnie przez donie polskich i radzieckich kobiet 
otworzyy wrota niepodlegoci i wolnoci, szerok fal wkroczyy kobiety na wszystkie tory wielkiego budownictwa, podjtego w kraju pod kierownictwem Partii klasy robotniczej. Stany u sterw odzi rybackich,  w szeregach milicyjnych, weszy na plac budowy, s u piecw hutniczych i na dyrektorskich stanowiskach.   Entuzjazmem i zaciekym uporem poryway we wspzawodnictwie, daway przykad, jak walczy o dzie jutrzejszy. Ten wysiek, wynikajcy z gbokiego patriotyzmu, da krajowi takich ludzi, jak dyrektor Polskich Zakadw Odzieowych w odzi   Leokadia Romanowska, przedtem robotnica, da takim kobietom-przodownicom, jak dawna szwaczka Zofia Ciechanowska, dyrektor Dzikowskich Zakadw Przemysu
Wenianego  odpowiedzialno kierownicze stanowiska.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1>
